W dobie ogólnej rywalizacji i konkurencyjności, freelancerzy powinni pracować mądrzej. Jeśli już wiesz, że Twoje „dodatkowe zajęcie” to zawodowa opcja na dłużej, a Twój pomysł na biznes się wyklarował – pora na kilka zwrotów i posunięć, które wywindują Cię na zapadającego w pamięć specjalistę.

Niezależnie od tego, czy pracujesz pod własnym nazwiskiem, czy wymyślisz jakąś zgrabną nazwę – warto zainwestować w spójny, autentyczny i twórczy przekaz marketingowy. Niech Twoje ruchy w branży ukazują kompetencje, ale także swobodę.

Mądra freelancerka po „chudych latach” w branży

Chude lata obecności w branży marketingowej nauczyły mnie, że nikt nie chce pracować z przeintelektualizowaną blondynką, która chwali się jakimiś praktykami na studiach. Nauczyły mnie też tego, że jeśli sama po coś nie sięgnę, to „odpowiedni moment” nie nadejdzie. Nie próbuj też robić dokładnie tego samego, co inni, tylko akcentując, że jesteś początkujący i szukasz swojej szansy. Taka postawa niczego Cię nie nauczy, klienci będą wciskać Ci kit, że nie mają budżetu, a Ty będziesz się poświęcał równie trudnym projektom, które spłynęłyby do Ciebie, gdybyś się cenił.

Zacznij od niszy, ucinaj koszty dzięki precyzyjnym działaniom

Zanim zaczniesz wydawać pieniądze na promocje, zastanów się nad swoją niszą.

Z jednej strony, nie będziesz powielał rozwiązań kogoś, kto ma niekwestionowaną popularność w branży, ale z drugiej… potrzeba matką wynalazków. Obserwuj, rozszerzaj swoją ofertę, testuj rozwiązania, o których nie pomyśleli by Twoi konkurenci.

Marketing nie będzie kosztował Cię dużo, jeśli skupisz się na takich ruchach promocyjnych, które faktycznie będą budziły zainteresowanie klientów i zwiększały sympatię dla Twojej marki. Chcąc stworzyć dla siebie dogodne warunki do rozwoju i zysku, warto pomyśleć o kilku filarach, na których można oprzeć swoje marketingowe działania.

STRATEGIA

Strategia jest kluczowa. Wszystkie poniższe czynniki, o których przeczytasz za chwilę, za tylko elementami bocznymi. Owszem, składają się na strategię, ale bez gruntownego (i najlepiej spisanego) planu, Twoje działania mogą zniknąć w chaosie i tylko pozbawić Cię energii. Nie rzucaj się i nie pisz peanów na rzecz swoich kompetencji i portfolio. Odpowiedz sobie na pytania – Co oferuję? Komu? I dlaczego akurat warto to zamówić u mnie. Ot, cała strategia. Upraszczaj. Napisz sobie na stronie Home w góra 4 zdaniach, w czym się specjalizujesz. Na fanpejdżowe zdjęcie w tle, wrzuć grafikę, która w mig informuje, w czym siedzisz. Na wizytówce  wzamian tysiąca odnośników do mediów społecznościowych, napisz krótko jakie problemy swoich klientów rozwiązujesz.

W strategii zawiera się także wizja marki. Dokąd zmierzasz? Jakie jest Twoje branżowe Eldorado? Pomyśl. Za jakiś czas będziesz miał szansę być pionierem, jeśli precyzyjnie obierzesz kierunek. Jeśli pominiesz etap starannego przygotowania strategii, będziesz klepał to samo, co wszyscy za pieniądze, które wystarczają przez pierwszy tydzień miesiąca. Utkniesz w standardowych posunięciach, oklepanych ofertach i niczym szczególnym nie chwycisz za serce.

No i kto wybierze akurat Ciebie, jeśli pod ręką będzie miał kilkunastu podobnych i dostępniejszych cenowo?

WYRÓŻNIKI

Może jakoś inaczej zaprezentujesz portfolio, albo znajdziesz alternatywną drogę do potencjalnego klienta (ręcznie napisany list brandingowy)? Zamiast referencji zamieścisz zakładkę pod którą potencjalni klienci znajdą filmik z pełnymi entuzjazmu wypowiedziami Twoich klientów? Niezwykle ważny jest styl działania. Miej na uwadze to, by był profesjonalny i wyczerpujący temat, ale nie skąp mu pikanterii.

NARRACJA

Dlaczego zajmujesz się akurat tym, czym się zajmujesz? Co szczególnego miało na to wpływ? Może masz do opowiedzenia historie, która zapadnie w pamięci odwiedzającym Twoją stronę? Internet jest pełen szablonowych i modelowych rozwiązań promocyjnych. Strona www nie jest jedynym narzędziem pozyskiwaniem klientów, ale na pewno jest swoistą „bazą” – mówiącą o charakterze Twoich działań i przedstawiającą Ciebie, jako twórcę / wykonawcę. Odrobina osobistego zabarwienia wpłynie na więź, którą możesz wytworzyć w świadomości klienta.

Może zechcesz odpowiedzieć o procesie tworzenia, może odważysz się pisac na swoim blogu notki o branży? Cokolwiek to będzie, niech ma w sobie znamiona świeżości.

OBECNOŚĆ

Udzielasz wypowiedzi na temat, w którym czujesz się, jak ryba w wodzie? Podpisując się, dołącz gdzieś odnośnik do swojej strony www. Dzięki temu dasz klientom możliwość zapoznania się z całością Twoich umiejętności.

Jesteś introwertykiem albo prowadzisz biznes z górskiej gatki? Postaw na grupy dyskusyjne czy takie służące integracji środowisk. Jeśli Twoje wypowiedzi będą ciekawe, parę osób z pewnością zechce poznać Cię bliżej. A to już ma szansę przerodzić się w owocną współpracę.

Marketing dla freelancerów nie musi kosztować fortuny, a bycie freelancerem generować problemów z przebiciem się na rynku czy tych, które wynikają z braku stabilności finansowej. Jeśli odpowiednio przyłożysz się do profesjonalizacji Twoich usług i skupieniu na wyróżnieniu się na rynku – prędzej czy później klienci zaczną zgłaszać się do Ciebie dlatego, że jesteś… Tobą. I masz swoją ofertę, właśnie taką. Za Tobą przemówi też indywidualny charakter marki, który stworzyłeś, systematyczna obecność w grupach skupiających Twoich klientów i nie uleganie modom i trendom, a trzymanie się swojej specjalizacji.